Pozew zbiorowy

Jedną z ważniejszych rzeczy jakie chciałbym uzyskać publikując informacje na tej stronie jest zebranie grupy osób, która zdecydują się na uczestnictwo w pozwie zbiorowym prowadzonym przez kancelarię prawną wobec Banku Millennium. Przekazanie podstawowych wiadomości i informowanie o podejmowanych działaniach.
Dopisek: pozew został złożony w sądzie. Aktualnie do procesu przeciwko Bankowi Millennium dołączyło 2900 osób.

Wystosowaliśmy zapytanie ofertowe do kilkunastu największych kancelarii prawnych w Polsce.
Po otrzymaniu odpowiedzi, ocenie, porównaniu podejścia do sprawy i kosztów wybraliśmy na naszego reprezentanta kancelarię Drzewiecki, Tomaszek i Wspólnicy Sp. K..
21 stycznia 2014 roku została ustalona ostateczna forma umowy i koszty pozwu dla każdego uczestnika.
Dopisek: 13 czerwca 2014r. pozew został złożony w sądzie.

Osoby zainteresowane proszę o kontakt oraz o rejestrację na tym blogu.
W odpowiedzi zostanie udzielona informacja jak przekazać dane do Kancelarii.

Zapraszam o nawiązania kontaktu – prawdopodobnie do końca 2014r. zostanie ogłoszony przez sąd termin zakończenia przyjmowania członków pozwu. A na skompletowanie dokumentacji potrzeba nieco czasu.

375 odpowiedzi na „Pozew zbiorowy

  1. JustynaJ pisze:

    Czy mamy wyznaczoną oficjalnie datę rozprawy?

  2. MrT pisze:

    A na jakim etapie jest cała sprawa obecnie?

  3. MrT pisze:

    Mam jeszcze wątpliwość co do odpowiedzi na pytanie faq:
    Mianowicie:
    „Jaki jest koszt przystąpienia do Grupy po złożeniu pozwu w sądzie (po 13 czerwca 2014r.)?
    Pierwsza opłata wnoszona na konto Kancelarii wynosi 500 zł brutto plus 250 zł brutto na dodatkowe koszty związane z pozwem (razem 750 zł brutto). Po ustaleniu przez sąd składu Grupy i wszystkich kosztów, kwota na koszty dodatkowe zostanie rozliczona fakturami korygującymi.
    Dopłata po wygraniu sprawy prawomocnym wyrokiem: 500 zł brutto….”

    Po czym czytam poniżej:
    ” … Zakończenie przyjmowania zgłoszeń po preferencyjnej stawce cenowej nastąpiło 13 czerwca 2014r. Od tej dacie opłaty dla Kancelarii rosną dwukrotnie (z 500zł na 1000zł)”

    To ile w końcu trzeba by wpłacić 1000 przed i 1000 po?

  4. marc07 pisze:

    Jestem zainteresowany dołączeniem do pozwu i mam pytanie.

    Na tej stronie podany jest adres mail do wysłania dokumentów pw.pozew@gmail.com i jest on inny niż na stronie
    http://pozewgrupowymillennium.dt.com.pl/kontakt/ w kancelarii „Drzewiecki, Tomaszej i Wspólnicy”

    Czy mail do kontaktu widoczny na stronie kancelarii dotyczy tego samego pozwu o którym mowa na tej stronie?
    Dlaczego podane są różne maile?
    Na który wysłać dokumenty zgłoszeniowe?

    • piotrwk pisze:

      Wysyłając email na pw.pozew@gmail.com w odpowiedzi otrzymuje się objaśnienia, procedurę wstępnego sprawdzenia umowy, koszty i instrukcję przygotowania dokumentacji dla Kancelarii, itp. Pozwala to im szybciej zweryfikować zgłoszenie, wysłać umowę i inne spersonalizowane dokumenty.
      Wysłanie maila bezpośrednio do Kancelarii jest oczywiście poprawne, ale może wydłużyć czas przystąpienia do pozwu.
      pw.pozew@gmail.com jest moim osobistym projektem (z merytorycznym wsparciem Kancelarii), który usprawnia, mam nadzieję, postępowanie zainteresowanych pozwem.

  5. marc07 pisze:

    Jeśli to nie tajemnica to ilu jest uczestników sporu?

  6. ArkadiuszK pisze:

    Rozumiem, że inicjacyjne 500 zł wpłaty dla kancelarii nie podlega zwrotowi. Jeżeli weźmiemy pod uwagę, że jest ponad 3000 uczestników pozwu, to kancelaria już zarobiła ponad 1.500 000 zł. Czy ma pan pewność, że będzie im się ‚opłacać’ walczyć jak lwy w sądzie skoro już są bardzo do przodu finansowo. Krótko czy to nie kolejna firma, która nas oszukuje? Pozdrawiam.

  7. PaulinaP pisze:

    Przegrana w tak głośnej medialnie sprawie może być początkiem końca każdej kancelarii, więc pewno będą się mocno starać:) Mam taką nadzieję i pomimo wewnętrznego pesymizmu w tej sprawie codziennie sobie powtarzam, że dokopiemy bankowi! :)

    • Yoannay pisze:

      Skąd ten pesymizm…? Ludzie z innych banków nam zazdroszczą, że mamy tak mocne podstawy pozwu jak wpis do rejestru klauzul niedozwolonych właśnie dot. umów BM.
      Mój pesymizm dotyczy wyłącznie tego, że to sprawa niestety na ładnych parę lat… ;-(

  8. ArkadiuszK pisze:

    Jestem optymistą i jestem pozytywnie nastawiony to naszej sprawy. Ale Polska okazuje się Eldorado dla kombinacji. Proszę sobie przypomnieć sprawę AmberGold albo ostatnie wyczyny komorników. Sądom też można wiele zarzucić. Prawnik też człowiek. Kolekcjonuję właśnie dokumenty i naprawdę liczę na sukces, nawet jeśli za kilka lat. Trzymam kciuki i pozdrawiam !

  9. PaulinaP pisze:

    Może jestem naiwna ale po cichu liczę na polubowne załatwienie sprawy w szybszym terminie. Sam fakt, że pewno dopiero pod koniec roku określony będzie finalny skład grupy sprawia, że czas trwania sprawy wydaje się być bardzo długi. Wiecie co jest najgorsze? Że niektóre rodziny z bardzo ciężko sytuacją finansową, czy nawet z BTW na karku nie mają kilku lat na oczekiwanie na wyrok sądu! Pomijam już fakt, że niektórych rodzin nie stać na opłatę za pozew. I to jest straszne!

    • lu pisze:

      Ja jestem realistką. Bank przeciągnie nas przez wszystkie instancje i będzie opóźniał proces jak tylko będzie mógł. Z jednej prostej przyczyny. Do pozwu przystąpi kilka tysięcy osób, ale ogólnie poszkodowanych jest dużo więcej. Każdego dnia komuś roszczenia będą się przedawniały. I o to chodzi. Rzecz idzie o wielkie pieniądze.

      • Yoannay pisze:

        Nas pozew zabezpiecza przed przedawnieniem, a chwilą dołączenia do grupy przed sądem. Im późniejsza wypłata odszkodowań przez bank – tym większe odsetki dla nas. Nie sądzę jednak, by bank chciał pokrywać koszty naszych wszystkich indywidualnych pozwów (które po wygraniu głównej sprawy są tylko formalnością), więc możliwa będzie chęć zawarcia ugody z ich strony. Inni poszkodowani przez BM mają wolny wybór – o sprawie staje się już głośno, a media to będą grzać, bo to nośny temat i dotyczy w praktyce wszystkich banków udzielających „frankowe” kredyty.

    • damnar pisze:

      Jak ktoś ma BTW lub spodziewa się go w najbliższym czasie – gonić do prawnika (choćby studenckiej poradni prawnej), szykować powództwo przeciwegzekucyjne.

      Narobić bankowi syfu, wstrzymywać egzekucję i czekać na pozytywne rozstrzygnięcie kwestii nadpłaty.

  10. PaulinaP pisze:

    To jest prawda. Ci którzy nie przystąpią do pozwu, nie wstrzymają biegu przedawnienia. No to trzeba się uzbroić w cierpliwość i tyle. I modlić, żeby frank nie podskoczył do 10 zł., bo wtedy żaden sąd nam nie pomoże. A przedawnia się roszczenie z tytułu całej umowy zawartej 10 lat temu, czy jedynie jeden rok płacenia rat? Bo czytałam różne komentarze w tej sprawie.

  11. Koko pisze:

    A c z pierwszą klauzulą, która dotyczy przeliczenia początkowej wartości kredytu? Co z jej przedawnieniem? Ja podpisałam umowę 27.12.2005.

  12. Horatio pisze:

    Jeżeli chodzi o Aneks nr 2 do umowy – w przypadku uznania przez Sąd, iż jest on wiążący, Pana roszczenie ograniczyłoby się do okresu od zawarcia umowy kredytowej do zawarcia tego aneksu.

    Czy to znaczy, że od 2011 roku gdy podpisałem aneks każda rata nie będzie już traktowana jako nadpłata w stosunku do kredytu złotówkowego o który walczymy??

    Czyli walczę o nadpłatę 2008 – 2011 i usankcjonowanie, że kredyty które mamy są złotówkowe z oprocentowaniem LIBOR CHF.

    pozdrawiam

Dodaj komentarz